Najdroższy apartament w Krakowie

wiaty
Obecnie w naszym państwie, a szczególnie we wciąż aktywnie i prężnie rozwijających się miastach polskich, czyli w Krakowie, stolicy Polski oraz miastach Dolnego Śląska i tych leżących w miarę blisko granicy z bogatym Zachodem, stawiane są coraz to nowe osiedla. A to bungalowów, szeregowców na blokach i apartamentowcach kończąc.
My, Polacy, nie należymy do bogatych narodów.

wiaty
Autor: National Assembly for Wales
Źródło: http://www.flickr.com
Historię, owszem mamy niezwykle bogatą, tak samo kulturę oraz tradycję, której zazdroszczą nam inne narody, przez co wiele wycierpieliśmy. Natomiast w kwestii zarobków, niestety niektórzy wciąż żyją z dnia na dzień licząc, że uda im się dociągnąć do pierwszego dnia miesiąca. Mimo wszystko, budowane są coraz to nowe budynki mieszkalne, tworzone ekskluzywne osiedla, na których widok cieknie niejednemu z nas ślinka. Mieszkania na rynku nieruchomości są niemalże rozchwytywane przez nuworyszów, nowobogackich i innych dynamicznie zwiększających własny majątek Polaków. W Krakowie, niedaleko bulwarów wiślanych powstały dwa nowe osiedla ekskluzywnych apartamentowców. Obydwa, zarówno Tarasy Wiślane jak i Apartamenty przy Bulwarze, są osiedlami zamkniętymi, strzeżonymi całodobowo przez siedem dni w tygodniu przez ochroniarzy i regularnie sprzątane przez sprzątaczy, posiadające piękne ogrody i pasy zieleni, pielęgnowane przez pełnoetatowego ogrodnika. Zapewne, chcielibyście, ba pragniecie mieszkać w takim spokojnym zakątku wielkiego miasta, lecz nie każdy będzie mógł sobie na to pozwolić. ceny metra kwadratowego najmniejszego apartamentu o łącznej powierzchni wraz z cudnym tarasem, w surowym stanie zaczyna się od 7 000 złotych za metr kwadratowy. Natomiast najdroższe są apartamenty znajdujące się na najwyższym piętrze bloków Tarasów Wiślanych kosztują aż, uwaga proszę się czegoś przytrzymać, nawet 25 000 za metr kwadratowy. Co wpływa na tak niebagatelną sumą? Mieszkanie ma łączną powierzchnię od stu do stu pięćdziesięciu metrów kwadratowych, co można zmieścić na takim metrażu? Ano, wiele. Wchodząc do apartamentu moim oczom ukazuje się ogromny, bo pięćdziesięciometrowy pokój dzienny o ekspozycji południowo-zachodniej, z którego mamy możliwość wyjść na taras, jaki posiada wbudowane jacuzzi, a jego powierzchnia to również pięćdziesiąt metrów kwadratowych. Bez obaw, nie jest on wliczony do całkowitej powierzchni apartamentu. Za dodatkową opłatą, na tarasie możemy mieć drewniany bar z dużym grillem. Z pokoju dziennego, przechodzimy do obszernej kuchni o ekspozycji południowej. Posiada ona oddzielną od reszty mieszkania klimatyzację. W centralnej jej części znajduje się długi blat, przeznaczony do przygotowywania dań, natomiast na trzech ścianach kuchni znajdują się szafki kuchenne, dwudrzwiowa lodówka, piec i mikrofalówka, wszystko zabudowane w pięknych dębowych frontach – http://lcc.pl/.

Żeby przejść do sypialni, musiałem z powrotem przejść przez salon, gdyż pokój posiada ekspozycję północno-zachodnią. Dzięki temu, nawet w najgorętsze dni, panuje tam przyjemny chłód. W sypialni znajduje się ogromne łoże małżeńskie, zaś za rozsuwanymi lustrami ściennymi, przymierzalnia o powierzchni, bagatela dziesięciu metrów kwadratowych.

Poza tym, w apartamencie znajdziemy spiżarnię, biuro domowe i wielką łazienkę z prysznicem, wanną, sauną i drugim jacuzzi.
Po obejrzeniu apartamentu, zapragnąłem wziąć się za siebie i poszukać lepszej pracy, gdyż jego cena to 1 500 000 złotych. Co ciekawe, siedem z dziesięciu tych ekskluzywnych mieszkań na szczycie każdego z dziesięciu bloków, są już wykupione. Może na starość będzie mnie stać na taki rarytas?
Pages:
Edit